Pojęciowy bałagan w sercu prawa arbitrażowego

25-02-26

W samym sercu polskiego prawa arbitrażowego panuje pojęciowy bałagan.

Po pierwsze, Kodeks postępowania cywilnego używa podobnych terminów - sąd polubowny i stały sąd polubowny - na określenie zupełnie różnych rzeczy. Sąd polubowny oznacza arbitra jednego lub większą liczbę arbitrów, którzy rozstrzygają sprawę, ale stały sąd polubowny oznacza instytucję arbitrażową, która administruje postępowaniami arbitrażowymi, pobiera opłaty itp., lecz sporu nie rozstrzyga. Wskutek niefortunnego użycia zbliżonych określeń wyroki i postanowienia są często błędnie oznaczane jako wyroki i postanowienia stałych sądów polubownych, a wnioski stron są analogicznie w błędny sposób formułowane. Wyroki wydaje sąd polubowny. Stały sąd polubowny wyroków nie wydaje. Postanowienia, które wydają arbitrzy, są postanowieniami sądu polubownego, a nie stałego sądu polubownego. Konfuzja rozlewa się również na kwestię, czyjej właściwości dotyczą postanowienia o właściwości. Często spotyka się postanowienia w przedmiocie właściwości stałego sądu polubownego. To błąd. Skoro stały sąd polubowny nie rozstrzyga sprawy, to nie ma sensu mówienie o tym, że jest on właściwy lub niewłaściwy do rozstrzygnięcia konkretnego sporu. Nawet ustawodawca zaplątał się we własne sidła. W art. 1180 § 1 k.p.c. poprawnie wskazał, że to sąd polubowny może orzekać o swojej właściwości. Jednak pisząc art. 1161 § 3 k.p.c. najwyraźniej o tym zapomniał i postanowił, że zapis na sąd polubowny może wskazywać stały sąd polubowny jako właściwy do rozstrzygnięcia sporu.

Po drugie, Kodeks postępowania cywilnego używa różnych terminów - sąd polubowny i skład orzekający w ramach stałego sądu polubownego – na oznaczenie tego samego pojęcia (art. 1158 § 2 k.p.c.). Skoro terminy te są sobie przeciwstawione, można z dychotomii tej wyciągać błędny wniosek, że arbitrzy orzekający w stałym sądzie polubownym nie są sądem polubownym, a jedynie że stosuje się do nich te same przepisy, co do sądu polubownego. Tymczasem skład orzekający w ramach stałego sądu polubownego oznacza sąd polubowny, który prowadzi postępowanie na podstawie regulaminu instytucji arbitrażowej. "Sąd polubowny", o którym mowa w tym przepisie, to sąd polubowny ad hoc. Różnica dotyczy tego, według jakich reguł prowadzone jest postępowanie – regulaminu instytucji arbitrażowej, regulaminu dla arbitraży ad hoc, czy bez żadnego regulaminu - a nie tego, kto orzeka.

Po trzecie, samo kodeksowe określenie sąd polubowny jest mylące. Większości nieprawników może się ono kojarzyć raczej z mediacją niż z arbitrażem. Za jego użyciem przemawia wyłącznie argument z tradycji. Pojęcia prawne jednak zmieniają się, a zrozumiałość tekstu prawnego jest ważniejsza niż wierność terminologii używanej przez przodków. Skoro w prawie arbitrażowym porzuciliśmy już pojęcie sędziego polubownego czy superarbitra, to możemy pożegnać się i z sądem polubownym.

Regulamin SA KIG jest przykładem tego, jak terminy te można uporządkować. Wskazano w nim, że Sąd Arbitrażowy przy KIG jest jednostką organizacyjną KIG, powołaną do administrowania postępowaniami arbitrażowymi toczącymi się na podstawie regulaminu arbitrażowego. Jest on stałym sądem polubownym w rozumieniu Kodeksu postępowania cywilnego. Wskazano też, że spory rozstrzyga Trybunał Arbitrażowy składający się z arbitra jedynego albo większej liczby arbitrów. Trybunał Arbitrażowy jest sądem polubownym w rozumieniu Kodeksu postępowania cywilnego. Trybunał Arbitrażowy orzeka o swojej właściwości, nie o właściwości Sądu Arbitrażowego.

Zmiana prawa arbitrażowego nie jest najpilniejszym wyzwaniem stojącym przed Komisją Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego, ale mam nadzieję, że gdy przyjdzie czas na nowelizację części piątej Kodeksu postępowania cywilnego, uwagi te zostaną wzięte pod rozwagę.

Michał Kocur